Na ostatniej w roku 2025, XIII sesji Rady Gminy Małdyty, między innymi, podjęto uchwałę o podniesieniu wynagrodzenia Pana Wójta Marcina Krajewskiego. Podniesienie wysokości wynagrodzenia wynika z wejścia w życie Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 września 2025 r. (Dz.U. 2025 poz. 1260). Zgodnie z treścią rozporządzenia Pan Wójt dostanie wyrównanie od 1 lipca 2025 r.

Według nowej uchwały z dnia 10 grudnia 2025 r. nr XIII/116/2025, Rada Gminy Małdyty podniosła miesięczne wynagrodzenie Pana Wójta. Poniżej wszystkie składniki wynagrodzenia.

Składniki wynagrodzenia (brutto)

Składnik Kwota (zł)
Wynagrodzenie zasadnicze 10 770,00
Dodatek funkcyjny 3 300,00
Dodatek specjalny 4 221,00
Wysługa lat 20% 2 154,00
Razem BRUTTO 20 445,00

Oczywiście Pan Wójt nie otrzyma takiej kwoty „na rękę”, ponieważ, jak każdy obywatel w naszym kraju, musi od niej zapłacić podatek PIT i obowiązkowe składki do ZUS. Poniżej kwoty i stawki poszczególnych składników, które odprowadza pracownik.

Potrącenia pracownika

Potrącenie

Stawka

Kwota (zł)

Składka emerytalna

9,76%

1 995,43

Składka rentowa

1,50%

306,68

Składka chorobowa

2,45%

500,90

ZUS pracownika – razem

2 803,01

Składka zdrowotna

9%

1 587,78

PIT (12% − 300 zł)

1787,04

Potrącenia razem

6177,83

Po odliczeniu wyżej wymienionych składek i podatku od wynagrodzenia brutto wychodzi, że Pan Wójt otrzyma, jak to się mówi, „do ręki”:

Pozycja

Kwota (zł)

Brutto

 20 445,00

Netto (do wypłaty)

 14267,17

Dla pełnej wiedzy, ile nas podatników kosztuje utrzymanie stanowiska „wójt gminy” miesięcznie, wyliczyliśmy również składki, które płaci Urząd Gminy Małdyty jako pracodawca od wynagrodzenia wójta.

Składki pracodawcy

Składka

Stawka

Kwota (zł)

Emerytalna

9,76%

1 995,43

Rentowa

6,50%

1 329,93

Wypadkowa*

1,67%

341,43

Fundusz Pracy

2,45%

500,90

FGŚP

0,10%

20,45

ZUS pracodawcy 3665,79

Ubezpieczenie na FP i FGŚP 521,35

Należne składki od pracodawcy  4187,14 zł

* Stawka wypadkowa przykładowa – może się nieznacznie różnić w danej gminie.

Całkowity koszt stanowiska „wójt gminy”

Pozycja

Kwota (zł)

Wynagrodzenie brutto

20 445,00

Składki pracodawcy

4187,14

Łączny koszt miesięczny

24632,14

Tyle kosztuje nas wszystkich podatników zameldowanych w gminie Małdyty utrzymanie miesięcznie tego stanowiska.

 

Jeżeli przemnożymy tę kwotę przez dwanaście miesięcy, w budżecie gminy na stanowisko wójta trzeba przeznaczyć:

Łączny koszt roczny: 295 585,68 zł

Porównanie z innymi wydatkami gminy

Miejsce w budżecie na 2026r oraz przeznaczenie.

Kwota (zł)

Rozdział 85154 „Program współpracy z organizacjami pozarządowymi.”

64 000,00

Rozdział 80113 „Dowożenie uczniów do szkoły.”

850 000,00

Rozdział 85230 „Pomoc w zakresie dożywiania.”

240 872,00

Poniżej prezentujemy uchwały, które przywołaliśmy w powyższej tabeli. Największą ciekawostką, z nich wynikającą jest fakt, że tylko burmistrz Zalewa jako jedyny w przytoczonym przez nas gronie samorządowców dostał podwyżkę bez wyrównania. W uchwale Rady Zalewa jest zapis, że pensja według nowej uchwały będzie naliczana od 1.12.2025r. Pozostali samorządowcy otrzymają wyrównanie od pierwszego lipca 2025 roku bo tak zostało zapisane w rozporządzeniu.

Jak widać, w budżecie wynoszącym około 45 mln zł kwota prawie 300 tysięcy złotych nie jest wielką wartością, ale jeżeli zestawi się ją z wydatkami na inne cele, przestają to być tylko cyferki w księgowym zapisie. Mając porównanie do konkretnych zamierzeń i ich kosztów jako punkty odniesienia, można wyciągnąć wnioski, czy to dużo, czy mało. To oczywiście pozostawiamy Waszej ocenie.

Nie będziemy wszczynać dyskusji, dlaczego stanowisko wójta tyle kosztuje, ponieważ to rozporządzenia i ustawy decydują o końcowej kwocie wynagrodzenia. Możemy natomiast powiedzieć, że wszystkie składniki są sztywno ustalone i  nie ma możliwości zmiany ich wysokości. Jedyne, co może zrobić rada w uchwale, to ustalić wysokość wynagrodzenia zasadniczego, od którego liczone są wszystkie dodatki procentowe. Jak z tego wynika, rada gminy ma jedynie ograniczony wpływ na wysokość wynagrodzenia wójta.

Zgodnie z art. 37 ust. 3 ustawy o pracownikach samorządowych limity maksymalnego łącznego wynagrodzenia zasadniczego, dodatku funkcyjnego oraz dodatku specjalnego ustalane są tak, aby nie przekroczyły ok. 21 674,91 zł brutto miesięcznie, przy zastosowaniu nowej kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej na 2026 r. Do kwoty tej nie wlicza się dodatku za wysługę lat. Natomiast zgodnie z art. 37 ust. 4 tej samej ustawy minimalne wynagrodzenie wójta nie może być niższe niż 80% tej kwoty, czyli ok. 17 340 zł brutto miesięcznie.

Jaki z tego wniosek dla nas – wyborców i podatników? Tym razem za brak możliwości zmiany wysokości dodatków odpowiada rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 25 października 2021 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych, podpisane przez premiera Mateusza Morawieckiego. Wniosek jest taki, że to rząd odebrał radzie gminy, prawo ustalania wysokości dodatków do wynagrodzenia wójta, czyli naszym przedstawicielom, a w konsekwencji – nam, wyborcom.

Reasumując, rząd ograniczył obywatelom – mieszkańcom i wyborcom – realny wpływ na wysokość wynagrodzenia wójta, niezależnie od tego, czy jesteśmy zadowoleni z pracy osoby, którą wybraliśmy jako depozytariusza naszej władzy.

To dość osobliwe zdarzenie w świecie, którego fundamenty wymyślili Fenicjanie – świecie posługującym się pieniędzmi jako równoważnikiem wartości wszystkiego, także pracy wójta. Cóż, tym razem ktoś „uszczęśliwił” samorządowców wbrew ich woli i muszą tyle zarabiać.

Resztę pozostawiamy Waszym przemyśleniom. Jedno jest jednak pewne: dopóki możemy chodzić na wybory, raz na jakiś czas mimo wszystko mamy możliwość wpływu na takie sprawy. Jaki z tego wniosek? Trzeba chodzić na wybory, nawet gdy wydaje się, że nic nie zmieniają. Oceany składają się z kropel wody – ta sama zasada dotyczy wyborów. Wszystkie pojedyncze głosy składają się na końcową decyzję, kto będzie depozytariuszem naszych uprawnień do zarządzania krajem, województwem, powiatem, a w końcu gminą.

Może więc warto skorzystać z tego prawa raz na jakiś czas, aby później nie siedzieć po nocach i nie prowadzić mniej lub bardziej rzeczowych dywagacji o stanie naszej demokracji. O tym decydujemy my, chodząc na wybory. Oczywiście jest to wyłącznie nasze subiektywne zdanie, a Wy, drodzy Państwo, sami zdecydujecie, czy jest to dla Was na tyle ważne, aby pójść i zagłosować.